Filtry powietrza - rodzaje i zastosowanie

Filtry powietrza – rodzaje i zastosowanie

Zanieczyszczenie powietrza

 

Nie od dziś wiadomo, że zanieczyszczenia powietrza mają negatywny wpływ na organizm człowieka. Niestety jest ich coraz więcej, nic więc dziwnego w tym, że szukamy sposobów na ich ograniczenie. Pomocne w walce z zanieczyszczeniami okazują się filtry powietrza. Na rynku można spotkać różne rodzaje filtrów: HEPA,  węglowe, jonowe, UV czy wodne.

Filtry powietrza – rodzaje i zastosowanie

 

Filtry HEPA

– został opracowany w czasie II wojny światowej w celu usuwania radioaktywnych cząstek pyłu z powietrza i ochrony dróg oddechowych żołnierzy. Obecnie są stosowane do filtrowania powietrza w pomieszczeniach. Są polecane przez alergologów i lekarzy z uwagi na jego zdolność do usuwania większości zanieczyszczeń ( nawet 99,97%) na poziomie mikroskopowym. Filtr HEPA jest w stanie usunąć pyłki, pleśnie, sierść zwierząt domowych, zarodniki roztoczy czy bakterie. Nie pochłania jednak zapachów

 

Filtr węglowy

– przeznaczony do wychwytywania bardzo drobnych cząstek (dym papierosowy, opary chemiczne, zapachy) i uważany za najbardziej chłonny. Nie uwalnia zanieczyszczeń z powrotem do powietrza. Niestety nie wychwytuje kurzu i innych alergenów oraz mikroorganizmów.

 

Filtr jonowy

– działa na innej zasadzie niż wyżej wspomniane filtry. Generuje jony ujemne, które przyciągają dodatnie czasteczki kurzu i alergenów unoszących się w powietrzu. Działa na bakterie, wirusy i toksyczne opary. Po połączeniu cząsteczki stają się cięższe i opadają na podłogę (nie są więc eliminowane i mogą znowu zacząć unosić się w powietrzu). Główna wadą filtrów jonowych jest to, że wytwarzając ujemne jony (aniony) tlenu, tworzą ozon jako produkt uboczny, a jego bezpośrednie wdychanie może być zagrożeniem dla zdrowia.

 

Filtr ultrafioletowy (UV)

– wykorzystuje światło ultrafioletowe ładunku elektromagnetycznym, który niszczy bakterie i inne patogeny zrywając wiązania molekularne w ich DNA. Skutecznie zwalcza wspomniane już bakterie, ale też wirusy, drożdże i pleśnie. Nie usuwają jednak kurzu, alergenów i ciał stałych z powietrza. Niektóre z niż podobnie jak filtry jonowe mogą wytwarzać ozon. Filtry UV są stosowane głównie w szpitalach, laboratoriach czy kuchniach.

 

Filtr wodny

– to nic innego jak komora z wodą i  zainstalowanym wiatrakiem, który zasysa powietrze. Na wlocie powietrza umieszcza się również filtr innego rodzaju, żeby polepszyć jakość jego działania. Sprawdzi się przy usuwaniu z powietrza kurzu, roztoczy, pylkow czy sierści. Nie poradzi sobie z drobnymi cząsteczkami takimi jak wirusy czy bakterie oraz nie zneutralizuje zapachów.

 

 

 

robot

Pierwszy robot transformers już na rynku!

Pierwszy robot transformers już na rynku!

Oglądałeś kiedyś sagę o transformersach? Nie brakuje osób, które na pewno wyobrażały sobie, jak wyglądałaby rzeczywistość, gdyby takie roboty rzeczywiście żyły w realnym świecie… Japończycy po raz kolejny udowodnili, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Należy bowiem podkreślić, że niedawno zaprezentowali premierowego na świecie robota transformersa. Kto stoi za powstaniem tego unikatowego urządzenia? Jakie cechy ma robot transformers? Najważniejsze kwestie na ten temat zostaną przedstawione poniżej. Serdecznie zapraszamy do lektury.

Kto odpowiada za powstanie transformersa?

Warto wiedzieć, że za prezentacją stoi przede wszystkim japońskie przedsiębiorstwo Brave Robotics. Hołd należy jednak oddać nie tylko przedstawicielom tej konkretnej firmy. Warto zaznaczyć, że należy tutaj wspomnieć również o Asratec i Sansei Technologies. Te przedsiębiorstwa dostarczały bowiem rozwiązania technologiczne. Na pewno ciekawostką jest fakt, że wyglądem robota oraz pojazdu (ponieważ urządzenie to nic innego, jak 2w1) zajął się znany z branży filmów animowanych – szczególnie w Azji – artysta Kunio Okawara. 70-latek bardzo dobrze wywiązał się ze swojego zadania, ponieważ robot transformers wygląda naprawdę efektownie i świetnie pasuje do dzisiejszych nowoczesnych czasów.

Co potrafi robot?

Naprawdę warto zwrócić uwagę na cechy tego robota. Na początku mamy do czynienia z samochodem. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby pojazd zamienił się w robota. Transformacja przebiega stosunkowo błyskawicznie. Po jej zakończeniu naszym oczom ukazuje się… czterometrowy robot, który budzi respekt nawet u największych śmiałków. Przeistaczanie się z pojazdu w robota i na odwrót to nie jedyne funkcje tego nowoczesnego urządzenia. Trzeba bowiem podkreślić, że jego twórcy zadbali również o możliwość poruszania, chociaż oczywiście odbywa się to stosunkowo powoli i dość ślamazarnie. Niemniej jednak całość robi naprawdę bardzo duże wrażenie.

Ile zajmuje transformacja?

Zastanawiacie się, ile czasu potrzebuje robot, aby zmienić swój wygląd z samochodu w transformersa? Trzeba podkreślić, że cała procedura zajmuje około 90 sekund. Analogicznie działa to też w drugą stronę. Producenci zastosowali nowoczesne rozwiązania, które sprawiają, że wszystko odbywa się stosunkowo szybko. Trzeba oczywiście wziąć pod uwagę gabaryty tego elementu oraz ilość wykorzystanych do produkcji części. Warto zaznaczyć, że premiera pierwszego na świecie robota transformersa odbyła się w poprzednim miesiącu.

photo from: http://wyborcza.pl/7,155287,23327847,nadchodza-autoboty-pierwszego-pokazano-juz-w-japonii.html

Płatność cudzą kartą jako kradzież z włamaniem

Płatność cudzą kartą jako kradzież z włamaniem

Kiedy pojawiły się karty bankomatowe, które zaczęły umożliwiać płatność bez konieczności podania numeru PIN, wielu użytkowników zaczęło mieć wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa własnych środków finansowych. Zgubienie karty płatniczej mogło oznaczać dostęp do środków i tzw. wyczyszczenie jej z pieniędzy poprzez płatność zbliżeniową. Wraz z nowymi możliwościami i towarzyszącymi im obawami, pojawiły się nowe przepisy, które mają powstrzymać nieuczciwych znalazców kart i złodziei przed dokonywaniem płatności. Zgodnie z ostatnimi orzeczeniami Sądu Najwyższego, płatność cudzą kartą jest traktowana jako kradzież z włamaniem.

Postanowienie Sądu Najwyższego
Zakwalifikowanie czynu użycia cudzej karty płatniczej jako kradzieży z włamaniem budzi pewne wątpliwości, czy zgodnie z językiem prawniczym rzeczywiście czyn ten podchodzi pod taki paragraf. Sąd wydał wyrok, więc wątpliwości mogą być już jedynie teoretyczne, gdyż przepis wszedł w życie. Sąd kierował się interpretacją, według której włamanie nie ogranicza się jedynie do przeniknięcia do zamkniętego pomieszczenia poprzez złamanie zabezpieczeń bez woli właściciela. Włamanie może oznaczać także złamanie wszelkich zabezpieczeń dotyczących mienia mimo wyraźnej woli właściciela, żeby do tego nie doszło.

Takim mieniem jest również karta płatnicza, która jest zabezpieczona numerem PIN, a ustawienie kwoty wolnej od konieczności jego podania przy płatności zbliżeniowej nie zmienia tego faktu, zatem jej kradzież lub przypadkowe wejście w jej posiadanie i dokonanie płatności jest również – zdaniem sądu – włamaniem. Zbliżenie karty do terminala płatniczego oznacza bowiem dostanie się do rachunku bankowego właściciela, czyli kolejnego mienia wyraźnie chronionego zabezpieczeniem. Każde zaznaczenie intencji braku woli uzyskania dostępu do mienia przez osoby trzecie, traktowane jest jako celowe zabezpieczenie, a jego złamanie bez względu na stopień trudności i skuteczności owego zabezpieczenia jest włamaniem.

Prawnicy dyskutują nad sensem takiego rozumowania; jednak jedno jest pewne. Wyrok jest korzystny dla obywateli, gdyż powinien powstrzymać zapędy przynajmniej pewnej części złodziei lub nieuczciwych znalazców. Dlaczego? Kradzież z włamaniem figuruje jako przestępstwo i jest usankcjonowane w kodeksie karnym.

W przeciwieństwie do zwykłej kradzieży, która w przypadku niewielkiej kwoty może być zakwalifikowana jako wykroczenie, a tym samym obłożona znacznie mniejszymi konsekwencjami, w tym przede wszystkim nie karą więzienia, kradzież z włamaniem zawsze będzie przestępstwem, co wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od jednego roku do dziesięciu lat więzienia lub od trzech miesięcy do pięciu lat w przypadku orzeczenia przez sąd mniejszej wagi kradzieży.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zajrzyj na www.mobi-prawnik.pl.